WCZORAJ BYŁ MUZYCZNY WIECZÓR

Od prawie 24 godzin czuję się tak jakby w żyłach zamiast krwi płynęła mi muzyka. Miewam takie uczucie po koncertach. Zwłaszcza muzyki, którą lubię. Teraz sączę sobie tą muzykę z płyt, by nie pozbywać się zbyt szybko dobrego nastroju. Energi jaką dostałam tego wieczoru. Żałuję, że rozpoczynająca się majówka odwróciła uwagę kilku osób od naprawdę fajnej imprezy. Koncert stał się trochę kameralny zwłaszcza w takim miejscu z klimatem jak semafor. Co roku nawet w Skarżysku mam szansę zobaczyć na żywo naprawdę fajne zespoły. Tym razem AUTHORITY i COCHISE. Choć bliżej mi do Rocka, Jazzu, czy Bluesa jestem pod sporym wrażeniem obu zespołów.