TO NIE JEST DLA CIEBIE

Coś takiego słyszałyśmy kiedyś wszyscy. Bez względu na to czy chodziło o pasję, drogę życia, czy inne rzeczy. Każdy z nas usłyszał takie zdanie przynajmniej kilka razy. Zawsze się zastanawiałam dlaczego ktoś ocenia nas z góry. Decyduje za nas i nie pozwala próbować, podejmować ryzyko… Przecież wcale nie musi mieć racji. Może się mylić.

NIE CHCĘ TRACIĆ CZASU

Czas płynie. Przychodzi moment, że zaczynasz myśleć, że coś ci ucieka… Koleżanki i koledzy co chwilę bombardują cię przez facebooka okruchami swego życia. Przynajmniej kilka razy w ciągu miesiąca ktoś się zakochuje, zaręcza, rozstanie…, przeprowadza. Ty cierpisz. Nadal jesteś w miejscu, w którym zatrzymałeś się już jakiś czas temu…

POCIĄG DO NASZYCH MARZEŃ

Gdy przeciętny człowiek tego kraju żyje za minimum socjalne nie jest mu łatwo. Bywa, że w desperacji daje się ponieść swoim słabościom i mimo ryzyka wcale nie muszą prowadzić nas do złego. Czasem moment desperacji może nas puchnąć do odkrycia sensu życia, pasji. Może się do tego przyczynić impuls – legenda, marzenie z dzieciństwa, symbol.

MOJA WOLNOŚĆ

Kiedy człowieka dotyka choroba, a ciało nie do końca pozwala żyć normalnie marzymy o tym co jest nieosiągalne. Wielu wymienia w tej kategorii: zdrowie, spokój, samodzielność, miłość.
Ale czy to naprawdę jest takie nieosiągalne? Myślę, że nie zawsze. Kiedy jesteśmy chorzy patrzymy na życie z zupełnie innej perspektywy…