WCZORAJ BYŁ MUZYCZNY WIECZÓR

Od prawie 24 godzin czuję się tak jakby w żyłach zamiast krwi płynęła mi muzyka. Miewam takie uczucie po koncertach. Zwłaszcza muzyki, którą lubię. Teraz sączę sobie tą muzykę z płyt, by nie pozbywać się zbyt szybko dobrego nastroju. Energi jaką dostałam tego wieczoru. Żałuję, że rozpoczynająca się majówka odwróciła uwagę kilku osób od naprawdę fajnej imprezy. Koncert stał się trochę kameralny zwłaszcza w takim miejscu z klimatem jak semafor. Co roku nawet w Skarżysku mam szansę zobaczyć na żywo naprawdę fajne zespoły. Tym razem AUTHORITY i COCHISE. Choć bliżej mi do Rocka, Jazzu, czy Bluesa jestem pod sporym wrażeniem obu zespołów.

PRZEPIS NA ZMIANĘ

Okazuje się, że bariery, to nadal ważny temat. Dostałam w tej sprawie od was bardzo wiele wiadomości. Mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć rzetelnie na kierowane do mnie pytania, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mieli odwagę napisać do mnie. Dlatego postanowiłam kontynuować temat na blogu, bo wiem, że problem dotyczy zarówno małych i dużych miast jak i wsi. Niestety nie zawsze da się zmienić rzeczywistość…, od razu. Bywają przeszkody niedokonania… ale trzeba próbować. Choćby wydawało się, że sukces jest nieosiągalny.
Niestety nie wszyscy wiedzą jak postarać się o zmianę sytuacji w swoim otoczeniu. Bywa, że nie tylko nie wiedzą jak to zrobić, ale przedrzymskim nie mają odwagi walczyć, bo czują, że są z tym problemem sami. Dlatego postanowiłam podzielić się z wami moimi doświadczeniami. Mam nadzieję, że to pomoże wam zmienić to co się da.