OBLICZA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI

Światowy dzień MPD Nie jest dla mnie łatwy, ciągle mam poczucie, że ludzie boją się niepełnosprawności i tego czego tak naprawdę o niej nie wiedzą. Zwykle o niepełnosprawności myśli się stereotypami… Chciałabym by było inaczej. By ludzie nie posługiwali się sloganami z kampanii czy reklam. Chcę by wreszcie wszyscy widzieli w nas ludzi. Przecież osoby teoretycznie sprawne też mają różne możliwości i ograniczenia. Dlaczego więc choć tyle mówi się o tym by szanować życie, chronić. Żałuję, że tak mało mówi się o tym jak wielu niepełnosprawnych jest prawie niewidzialnych.

Oni by chcieli być widzialni. Uczestniczyć w życiu, być nie tylko cząstką systemu…, ale życia. Codzienności. Nikt nie lubi się czuć odstawiony na boczny tor. Bezużyteczny.

Wielu niepełnosprawnych jest aktywnych. Robi coś nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Dziś jednak nie chodzi mi o, to by pokazywać światu jacy niepełnosprawni są wspaniali, ani o to by wam uświadomić jak czasem marnujecie swój potencjał. Dziś chodzi mi o to byście zrozumieli jak wielu ludzi rodzi się z piętnem choroby. Również MPD. Choć są kwalifikacje i różne stadia rozpoznania, to tak naprawdę każdy przypadek jest inny. I nie wszystkie przypadki mają te same szanse… Liczy się dosłownie wszystko. Od czasu i miejsca urodzenia, medyczne sukcesy i porażki. Liczy się każdy drobiazg. Od siły, do możliwości. Ważna jest również postawa rodziny. Otoczenia.

To dlatego tak ważna jest akceptacja. Nie chodzi o litość, ale o to by nie skupiać się na tym jakie mamy ograniczenia.

Przydało by się jednak tworzenie szans, dawanie możliwości. Nie chodzi o litość, ani o taryfę ulgową. Chodzi o to, by w człowieku dostrzegać człowieka. Dostrzegać to, jak trudne do pokonania są bariery i samotność. Nie wszyscy bowiem lubią siebie i swoją niepełnosprawność. Nie jest łatwo ją zaakceptować… Jeszcze trudniej jest uważać dzisiejszy dzień za święto gdy czujemy się samotni, izolowani…zwłaszcza gdy nie mamy na to wpływu. 

 

 

 

2 Replies to “OBLICZA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI”

  1. Mój tato zmarł w 2015 roku, mama zachorowania w 2016 , jest niezdolna do pracy ale żyli w związku konkubenckim. Ja z bratem pobieramy rentę rodzinną. Czy mamie należy się jakaś renta?

    1. Trudno jest oceniać coś nie mając pełnego obrazu sytuacji. Wysłałam do ciebie wiadomość

Dodaj komentarz