MISS POLSKI NA WÓZKU – WSPOMNIENIA

Kobiecość ma wiele odcieni. Twarzy… Piękno kobiety, to nie tylko rozmiar, metryka i powierzchowność. Piękno to coś co jest widoczne również we wnętrzu. Coś co emanuje do ludzi. Takie piękno prezentowały w sobie zeszłoroczne kandydatki Miss Polski na Wózku. Dziewczyny często wymykały się kanonom, a jednak spośród ogromnej różnorodności wybrano Najpiękniejszą Miss 2015 r.

Wybór był łatwy, zarazem trudny… Wygrała Katarzyna Kozioł.

13103362_650828708399031_8053114368514308231_n

 

Mimo że sama kandydowałam i miałam swoje faworytki cieszę się z wyniku. Jedynym minusem jest to, że nie da się uhonorować tym tytułem wszystkich startujących dziewczyn. Mimo tego drobnego elementu uważam że i tak wszystkie jesteśmy wygrane. Może nie wszystkie dziewczyny robią teraz karierę w modelingu to i tak wygrały. Tak samo jak ja… Wiele z nas zgłosiło się do konkursu nie tylko z powodu korony, ale przedrzymskim dla zabawy, wyzwania. Poznania siebie… odkrycia na nowo własnej kobiecości. Niestety do finału wchodzi tylko 12 dziewczyn.

11537715_10207027719197188_3393965448100747674_n (1)

2016-05-20 (2)

Mimo, że nie udało mi się być na scenie z finalistkami wygrałam. 409 głosów w moim wieku to sukces. Nie spodziewałam się, że będzie ich aż tyle… Nie czuję się pokonana, bo pokonałam wiele barier w sobie. Na nowo poznałam siebie… Mieszkańcy mojego miasta i województwa dowiedzieli się o konkursie, o mnie. Jeśli choć jedna osoba dzięki mnie inaczej postrzega kobiecość to wygrałam, to na czym mi zależało. Udział w konkursie Mis Polski na Wózku sprawia, że jego uczestniczki stają się ambasadorkami kobiecości na własnym terenie. 

Konkurs dał mi siłę do spełniania swoich marzeń… nie koniecznie była to korona. Choć moja przygoda jako uczestniczki szybko dobiegła końca na zawsze ją zapamiętam i będę do niego zapraszać wszystkie dziewczyny. Choć nie wszystkie dostaną koronę mają szansę postrzegać się inaczej dzięki Fundacji Jedyna Taka. Dzięki mojemu udziałowi poznałam piękne kobiety. Każda z nas jest inna. Ma inne doświadczenia, jest na innym etapie życia. Obserwowanie ich wszystkich to było coś nie zwykłego… Rywalizacja też była, ale inna, bo każda z nas chciała jak najlepiej wykorzystać swoją szansę… Niestety nie wszystkie mogą wygrać koronę, ale dostają coś więcej. Poznają siebie. Swoje mocne i słabe strony… Kompleksy. Weryfikuje się szybko wiara w siebie. Niestety nie da się docenić wszystkich i to jest jedyny minus. Nie głosy, i liczby… Mimo, że nie mogłyśmy się spotkać na zawsze mamy pewną więź, bo jesteśmy Jedyne Takie i każda z nas może podbić swój mały świat jeśli tylko zechce.

 

 

 

Dodaj komentarz