Mówi się, że co 7 lat przychodzą lata chude, albo tłuste… Ja mam nadzieję, że w moim życiu pojawią się niedługo właśnie te tłuste. I dzięki nim będę mieć szansę na rewolucyjne zmiany w moim życiu. Takie zmiany na lepsze, na lata… Mam nadzieję, choć wiem, że o te dobre rzeczy wcale nie łatwo. Ale nie narzekam… Wiem po prostu, że kiedy jest się na wózku, to perspektywa jest inna… zupełnie inne rzeczy mają znaczenie. To wtedy zauważa się każdą nierówność na chodniku, każdy za wysoki krawężnik. Strome schody czy brak podjazdu nagle stanowią problem. Tak jak brak dostępu do łazienki z poręczą… Coś, co dla statystycznego sprawnego człowieka nie jest potrzebne, do chwili utraty zdrowia okazuje się ważne.

Jeszcze ważniejsze jest, by osoba niepełnosprawna korzystała z dobrze dobranego sprzętu. Dla mnie szczególnie ważny jest, odpowiedni dobór sprzętu dla osób poruszających się na wózku. Prawidłowo dobrany do schorzenia użytkownika, jego możliwości jest naprawdę ważny. To on zastępuje osobie chorej nogi. Kiedyś nie przywiązywało się wagi do tego, jaki wózek jest odpowiedni. Teraz można wybierać. Niestety nie jest łatwo dokonać właściwego wyboru… Nie chcę tu pisać, której marki wózka nie polecam, bo nie chodzi o to, by kogoś dyskredytować. Ale są marki, których wózki odbiegają od oczekiwań użytkowników… nie zawsze z winy wybranego modelu. Winy jest zwykle człowiek, który dokonuje pomiaru, doradza. Błędy wychodzą dopiero gdy się użytkuje dany wózek. Dlatego ważne jest, by dobór i pomiar wózka wykonany był właściwie. Należy pamiętać, że osoba wybierająca z nami wózek widzi nas raz przez kilka godzin. To my, płacimy niemały rachunek i korzystamy z wózka przez wiele godzin dziennie, jeżdżąc na nim kilka lat. Dlatego musimy mieć właściwy komfort jazdy.

Gdy kupimy bubel nie zawsze pomorze nam reklamacja. Dlatego tak ważne jest, by mieć pewność, iż przedstawiciel ma naprawdę odpowiednią wiedzę i umie to zrobić. Często osoba niepełnosprawna potrzebująca wózka ufa osobom, które są przedstawicielami jakiejś marki i zostaje z bublem, bo po kilku dniach okazuje się, że nasz wymarzony Wózek nie jest dobrze dobrany, zmierzony… Wiem, o czym mówię, bo sama tego doświadczyłam kilkukrotnie. Dziś już wiem, co ma dla mnie znaczenie. Waga wózka, jego wyważenie, balans. Dobrze ustawiony podnóżek. Teraz od kilku tygodni jeżdżę Panterą s 3 i jestem bardzo zadowolona. Wiem jedno, nie można bać się szukać tego idealnego wózka. Lepiej przymierzyć wiele wózków… Wtedy szybko przekonamy się, który model bardziej nam pasuje.

Teraz marzę o przystawce do wózka inwalidzkiego. Testowałam kilka modeli. Wybór nie jest łatwy. Dla mnie liczyła się cena (mój wymarzony model mimo możliwego dofinansowania jest bardzo drogi), łatwy montaż i to by przystawka była 2 funkcyjna – czyli hybryda, która nie tylko mi pomoże, ale również zmotywuje do aktywności… Posiadanie takiego sprzętu to dla mnie samodzielność i wolność w jednym. Niby nie wiele, ale jednak wiele…

K.M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.