BYŁAM SŁUŻĄCĄ W ARABSKICH PAŁACACH – LAILA SHUKRI

Wyjątkowa książka którą przeczytałam w kilkanaście godzin a dwie doby nie potrafiłam przestać o niej myśleć nie tylko z powodu realizmu zawartego w tej książce. Jako czytelnik fascynuję się kulturami i zwyczajami na różnych Kotyniach. Tym razem fascynująca przygoda nie była tak prosta. Książka Laili Shukri zabiera nas w smutną, a zarazem wstrząsającą podróż. Mimo trudnych tematów nie da się przerwać lektury…

Bibi Shaik jest hinduską. Jej życie toczy się w bogatych krajach zatoki perskiej podczas służby w zamożnych rodzinach. To tam przez lata poznaje świat możnych i biednych. Służby i ich protektorów. Doświadcza zła jak i dobra. Poznaje losy innych kobiet które poświęcają swoje życie by ich rodzinom żyło się lepiej… By mieli na jedzenie, szkoły, lekarzy i długi. Służące całymi latam i nie widują swoich rodzin byle by tylko zapewnić dzieciom lepszy los niż mają one same.

Bibi wyrusza na służbę jeszcze jako dziecko. Jej pensja potrzebna jest rodzinie. Chorej matce i siostrze, której rodzina też ma problemy finansowe. Dziewczynka latami ciężko pracuje w domu swoich państwa opływających w luksusy. Robi dosłownie wszystko. Nie od razu jest jej łatwo. Uczy się powoli. Mimo trójliści i tęsknoty nie podaje się. Wie, że los jej bliskich zależy od niej. Nie zawsze jednak rozumie świat w którym przyszło jej żyć w Kuwejcie. Zdrady, luksus i udawanie nie są dla niej zrozumiałe. Nie ma kogo zapytać o radę, nie wie jak pozbyć się zmęczenia. Naiwnie wierzy ludziom i przypadkiem niczego nie świadoma staje się ofiarą handlu kobietami. Przeżywa prawdziwy koszmar ale dzięki szczęśliwemu zbiegowi niespoliczkowanie do domu swoich Państwa. Świadoma ciemnej strony życia zaczyna doceniać to co ma. Nadal pracuje ciężko. Sytuacja zienia się podczas jej choroby czy wybuchu wojny. Kuwejt staje się niebezpieczny dlaswoich mieszkańców. Bibi wraca do domu. Powrót do rodziny nie przynosi jednak nic dobrego. Rodzina utrzymująca się z jej pensji traci dochód a mieszkańcy wsi urządzają jej piekło sądząc że była gwałcona przez żołnierzy. Nie mając wyjścia dziewczyna wychodzi za mąż, a gdy tylko nastaje pokój wraca do pracy w Kuwejcie. Na służbę przyjmuje ją księżniczka. Bibi poznaje możnych tego świata ich życie.

Rozumie też postawę swojej rodziny i męża. Los jednak nie oszczędza, ani Bibi ani innych służących. Choć jest XXI wiek niewolnictwo trwa tam nadal…

 

 

Dodaj komentarz