WSPÓŁCZESNA WOLNOŚĆ SŁOWA

Walczono o wolność słowa, prasy i to dobrze, ale czy teraz umiemy z niej korzystać i ją docenić? Mam spore wątpliwości. Nie sądzę by wtedy wszystkim chodziło o taką wolność jaką mamy. Czy ktoś wtedy ktoś choćby podejrzewał taki obrót sprawy? Taki nurt zjawiska? Raczej nie. Pytanie czy jesteśmy w stanie to zmienić. Zatrzymać. Czy takie próby nie będą traktowane jak naruszenie praw, do których tak się przyzwyczailiśmy, że nie umiemy z nich w pełni korzystać… szanując godność drugiej osoby. Gdyby było inaczej w sodach nie było by tylu spraw o Naruszenie Dóbr Osobistych… Bywalcy bulwarowej prasy i portali plotkarskich wygrywają w nich dużą kasę. Ale o tym mówi się rzadko.

ŻYCIE BYWA FAJNĄ PRZYGODĄ

Sylwia Błach jest niezwykłą kobietą, ale nie z powodu niepełnosprawności, a pasji do życia. Nie boi się zmian i wyzwań. Można odnieść wrażenie, że nic jej nie ogranicza, a choroba będąca elementem jej istnienia nie przysłania jej rzeczywistości, ani nie powstrzymuje jej przed aktywnym, szczęśliwym życiem. Sylwia żyje w pełni, a jednak z nikim się nie ściga. Jak to robi i komu zawdzięcza swoją siłę i charyzmę? O tym możecie się dowiedzieć dzisiaj. Zapraszam do lektury.

DAMA OD KRYMINAŁU

Miałam ostatnio okazję być na promocji najnowszej książki Pani Katarzyny Bondy – Lampiony… Czytałam wszystkie jej publikacje oglądałam wiele wywiadów. Nie dziwi mnie, że jest nazywana Królową Kryminału. Dla mnie dzieli, to podium z Joanną Chmielewską. Choć są zupełnie innymi osobowościami. Mają inne style pracy, pisania.
Zastanawiałam się jaka naprawdę jest autorka poczytnych kryminałów… Czy jest taka jak przedstawiają ją media? Chciałam przekonać się osobiście.

UCIECZKA OD SAMOTNOŚCI

Kiedy pada i jest ponuro czujemy się samotni. Nie ważne, czy pracujemy, czy siedzimy w domu. Jesienne przesilenie dotyka wszystkich, bez względu na to kim są. Nie ma znaczenia czy robimy karierę, czy nie. Wszyscy bowiem bywamy smutni, samotni. Bardziej wrażliwi na to, co usłyszymy na swój temat. Krytyka stawia nas do pionu… Trzeba ją nie tylko umieć powiedzieć, ale i usłyszeć. Brak asertywności nie jest sposobem na samotność. Zwłaszcza gdy jest się bardziej odizolowanym niż inni. I wcale nie trzeba być na wózku. Wielu ludzi, których znam mogę opisać jako samotnych i to bardziej niż ja. Oni dzwonią do swoich przyjaciół i rodzin na okrągło. W ten sposób uciekają od swojej samotności. Zwykle jednak mówią o sobie. Koncertują na sobie uwagę świata. Zapominają zapytać drugą stronę o zwykłe rzeczy. Rzadko pytają swojego rozmówce: Co u ciebie? A jeśli już pytają bardziej robią przesłuchanie. Mają żal do bliskich, ale tak naprawdę, to oni są bardziej samotni. Tak naprawdę nie znają nie tylko swoich bliskich, ale i przyjaciół. Nawet w związkach myślą… JA.

OBLICZA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI

Światowy dzień MPD Nie jest dla mnie łatwy, ciągle mam poczucie, że ludzie boją się niepełnosprawności i tego czego tak naprawdę o niej nie wiedzą. Zwykle o niepełnosprawności myśli się stereotypami… Chciałabym by było inaczej. By ludzie nie posługiwali się sloganami z kampanii czy reklam. Chcę by wreszcie wszyscy widzieli w nas ludzi. Przecież osoby teoretycznie sprawne też mają różne możliwości i ograniczenia. Dlaczego więc choć tyle mówi się o tym by szanować życie, chronić. Żałuję, że tak mało mówi się o tym jak wielu niepełnosprawnych jest prawie niewidzialnych.
Oni by chcieli być widzialni. Uczestniczyć w życiu, być nie tylko cząstką systemu…, ale życia. Codzienności. Nikt nie lubi się czuć odstawiony na boczny tor. Bezużyteczny.

IDEALNY PROJEKT OBYWATELSKI?

Projekt Obywatelski zapanował nad internetem, kobietami i nie tylko. W internecie mediach trwa polemika między przeciwnikami aborcji, jej zwolennikami i ludźmi pozwalającymi na dokonanie jej wyboru. Nie chce mi się już pisać co o tym sądzę. Jak boli mnie, hejt i wzajemny osąd. Wyzywanie się nawzajem. Polemiki i dyskusje słychać wszędzie… Każda ze stron ma swoje racje, ale mam wrażenie, że dyskutujący wzajemnie się nie słuchają. Dziś jednak nie będzie o aborcji, ale o tym co mnie nurtuje. Mówi się o kolejnych Obywatelskich Projektach ustaw. Bardzo jestem ich ciekawa. Nawet mam jeden pomysł z korzyścią dla Państwa i jego obywateli. Niema idealnego świata, ale właściwy projekt może sprawić, że niedoskonały świat stanie się lepszy. Czy jesteśmy dość silni by to zrobić?