MARLENA KLEINSCHMIDT O PIĘKNIE ŻYCIA

Marlena Kleinschmidt choruje na Rdzeniowy Zanik Mięśni (SMA), ale nie skupia się na chorobie cierpieniu, trudnej rzeczywistości. Woli mówić o rzeczach lepszych. O tym co w jej życiu jest dobre, bo narzekać można zawsze. Cieszyć się chwilą mogą tylko ci, którzy mają trudnej. Mimo ogromnej skromności Marlena mnie oczarowała swoją postawą. Jest modelką, blogerką… żyje w ciągłym biegu, a mimo to, zawsze jest gotowa pomoc, zrobić coś by było lepiej. Jest takim dobrym duchem kandydatek, choć często cichutkim. Choć jest świadoma swojej urody bardziej niż niejedna zdrowa kobieta nigdy się nie wywyższa. Nie mówi o wygranej, ale o szczęściu i życiu chwilą. Nie boi się wyzwań, ryzyka… czerpie z życia ile się da. Słuchając jej głosu, czytając wywiady nie sposób się nie uśmiechać. W nich nie ma nic na pokaz… Jest skromność.

WALCZĄC O SIEBIE JUSTYNA TRYBUS

Justyna Trybus choruje na przepuklinę oponowo-rdzeniową, wodogłowie oraz skoliozę kręgosłupa. Mimo, to jest aktywna i stara się być przykładem dla innych. Aktywnie działa w Fundacji Aktywnej Rehabilitacji. Wie jak ważna jest dla osoby na wózku samodzielność, bo przez lata dążyła i dąży do takiej wolności. Całkowita niezależność od rodziny i stała praca, to jej cel na najbliższą przyszłość.
Mimo choroby i nieśmiałości nie różni się niczym od rówieśniczek. Jej pasją jest stylizacja paznokci. Marzy o szczęściu, rodzinie jak każda dziewczyna.

ADRIANNA ZAWADZIŃSKA O ŚWIADOMEJ KOBIECOŚCI

Adrianna Zawadzińska choruje na Rdzeniowy Zanik Mięśni (SMA). Od listopada 2015 musi korzystać z wózka. Mimo choroby i trudności nie poddaje się zwątpieniu. Jest – jak sama o sobie mówi – niepoprawną optymistką i każdy dzień zachwyca ją na nowo. Ma pasje, plany i marzenia. Najważniejsze jest dla niej bycie pożytecznym dla innych. W konkursie Miss Polski na wózku bierze udział praz pierwszy choć obserwuje go od pierwszej edycji. Wtedy nawet nie przypuszczała, że będzie kiedyś jedną z kandydatek. Teraz walcząc o głosy poznaje siebie i inne uczestniczki.

SIŁA KOBIECOŚCI WEDŁUG ANNY PŁOSZYŃSKIEJ

Anna Płoszyńska ma w sobie siłę żywiołów, bo widać w niej zarówno kruche kobiece piękno jak i siłę sportowca. Choć w zeszłe wakacje na obozie sportowym w wyniku w wyniku upadku z wysokości złamała kręgosłup nie załamała się. Przed wypadkiem trenowała sztuki walki. Ma czarny pas w karate – zdobyła Mistrzostwo Polski i Europy. Dawna pasja dała jej siłę by się nie poddawać…
Teraz Ania stara się szukać nowych pasji i wyznaczać sobie nowe cele.
Jednym z nich jest Konkurs Miss Polski na Wózku. Bo sportowiec żyje wyzwaniem więc je podjęłam i liczę na Państwa głosy.

MOJA KOBIECOŚĆ AGATA CYBUCHOWSKA

Jedną z tegorocznych kandydatek w konkursie Miss Polski na Wózku jest Agata Cybuchowska, blogerka, modelka z Butterfly Agency Models, a teraz także od kilku dni mama uroczego Jakuba. W konkursie startuje już po raz drugi i ma nadzieję, że tym razem uda jej się być w finałowej 12 ce, To jednak zależy od głosów.
Agata ma 20 lat. Od 5 lat jeździ na wózku z powodu wypadku komunikacyjnego. Interesuje się modą i wszystkim co związane z makijażem. To jednak zeszło troszkę na dalszy plan odkąd na świecie pojawił się jej synek nowo narodzony synek. Świat Agaty nabrał nowego wymiaru. Nie jest to jednak dziwne. Kobieta na wózku czy jakimś innym schorzeniem zostając matką nie wiele różni się od zdrowych mam. Różnica to możliwości. Bo każda kobieta jest inna. To wszystko. Każda po pojawieniu się na świecie upragnionego maleństwa odkrywa, że centrum jej wszechświata staje się dziecko bo to ono jest najważniejsze… Mimo nowej życiowej roli Agata nie rezygnuje z siebie. Swoich marzeń i planów.

MISS POLSKI NA WÓZKU – WSPOMNIENIA

Kobiecość ma wiele odcieni. Twarzy… Piękno kobiety, to nie tylko rozmiar, metryka i powierzchowność. Piękno to coś co jest widoczne również we wnętrzu. Coś co emanuje do ludzi. Takie piękno prezentowały w sobie zeszłoroczne kandydatki Miss Polski na Wózku. Dziewczyny często wymykały się kanonom, a jednak spośród ogromnej różnorodności wybrano Najpiękniejszą Miss 2015 r.

OBLICZA EUTANAZJI

Jako katolik jestem przeciwnikiem eutanazji. Jako człowiek… próbuję zrozumieć. Postawić się w czyjejś sytuacji. Spojrzeć na coś z perspektywy drugiego człowieka. Poczuć to co on. Nie zawsze się udaje, ale nigdy nie osądzam od tak dla zasady. Wiem co to choroba, cierpienie, słabość. Wiem czym jest wola życia i beznadzieja. Daleka jestem od pisania tu, że śmierć nie jest końcem. Dla mnie jest końcem ziemskiego cierpienia… nie mnie oceniać kto cierpi bardziej kto mniej. I kto ma rację.
Sama jednak taką ocenę słyszałam wielokrotnie. W stosunku do siebie i nie zawsze ta ocena była trafna. Nie ma dwóch takich samych ludzi i cierpień. A kogoś kto nie może się bronić osądzić najłatwiej…

KOLORY EUROWIZJI

Od lat oglądam konkurs Eurowizji. Nie dlatego, że jestem może jakimś wielkim fanem konkursu, ani znawcą, postanowiłam pokazać wam ten konkurs z perspektywy zwykłego człowieka, który przez większość życia ogląda ten konkurs. Początkowo jako ciekawostkę…, potem śledząc losy naszych reprezentantów. I choć rzadko zgadzamy się z wynikami głosowania pewne jest kilka rzeczy: Eurowizja to plebiscyt różnorodności, ciekawostek. Przez lata swojego istnienia konkurs ewoluował promując niezapomniane gwiazdy. Były to min ABBA, czy bardziej kojarzona przez moje pokolenie Celine Dion

CZŁOWIEK Z POCZUCIEM HUMORU

Kiedy umiera człowiek z dystansem, poczuciem humoru nagle robi się smutniej… Teraz jest podobnie, a nawet gorzej. Już dawna śmiejemy się rzadziej i nie mamy dystansu do siebie. Zamiast satyry i poczucia humoru mamy wszechobecny hejt i brak dystansu do siebie. Dziś jest jeszcze gorzej… bo na zawsze zabrakło Mari Czubaszek. Nie wszyscy ją lubili. Ja szanowałam za talent, choć nigdy nie byłam jej ślepym wyznawcą, słuchaczem. Nie musiałam się nią zawsze zgadzać. Przez lata fascynowała nie jednak jej szczerość… i trafność wypowiedzi.