CZY TYLKO STRACH MA WIELKIE OCZY?

Otóż nie… Wielkie oczy mamy ostatnio wszyscy. Od zamachów Brukseli cichaczem odwracamy wzrok by nie było widać tego, że boimy się o siebie i swoich bliskich. Nie da się utyć, że dziś granice, kraje są bliżej niż kiedyś…, choć kilometry na licznikach są te same… Strach rośnie. Media wciąż podnoszą temperaturę relacji do tego stopnia, że nawet w moim mieście słyszy się echa dyskusji o zamachach. Mówi się o tym cicho, prawie szeptem. Jakby zbyt głośna wzmianka o tym co się dzieje miała nam zburzyć spokój.