• SPOŁECZNE
  • TELEWIZYJNE SHOW SPOSOBEM NA MIŁOŚĆ?

    dsc_1237

    Miłość nie zawsze przychodzi. Nie pojawia się tak po prostu. Na życzenie. Finał jest taki, że nie zawsze spotyka się tę prawdziwą miłość. Właściwego człowieka… Z tego to powodu zdarza się, że miłość, to za mało by ten, lub inny związek przetrwał. Kiedy rozglądam się wokół jakieś pary wiąż się roztają. Tych trwałych, szczęśliwych jest garstka. Choć na zdjęciach z portali ludzie zwykle się uśmiechają. Jednak szczęście, które widać zwykle szybko znika. Częściej, to co widać jest bardziej na pokaz, bo w pogoni za szczęściem jesteśmy w stanie zrobić naprawdę wiele… Nawet to szczęście zgubić.
    Czemu tak jest? Dlaczego ludzie szukający szczęścia nie zawsze je znajdują? Po co korzystają z randkowych portali i innych współczesnych rozwiązań? Czy kolejne programy telewizyjne takie jak Rolnik szuka żony, czy Ślub od pierwszego wejrzenia naprawdę pomogą im poznać miłość życia? Trudno powiedzieć. Na pewno nie uda się pomóc wszystkim.
    W czasie gdy towarzyszy nam wszech obecna technologia naprawdę trudno jest spotkać bratnią duszę. Relacje stają się płytkie… Czy eksperyment ślubu w ciemno jest przesadą?

  • SPOŁECZNE
  • WSPÓŁCZESNA WOLNOŚĆ SŁOWA

    img_2032

    Walczono o wolność słowa, prasy i to dobrze, ale czy teraz umiemy z niej korzystać i ją docenić? Mam spore wątpliwości. Nie sądzę by wtedy wszystkim chodziło o taką wolność jaką mamy. Czy ktoś wtedy ktoś choćby podejrzewał taki obrót sprawy? Taki nurt zjawiska? Raczej nie. Pytanie czy jesteśmy w stanie to zmienić. Zatrzymać. Czy takie próby nie będą traktowane jak naruszenie praw, do których tak się przyzwyczailiśmy, że nie umiemy z nich w pełni korzystać… szanując godność drugiej osoby. Gdyby było inaczej w sodach nie było by tylu spraw o Naruszenie Dóbr Osobistych… Bywalcy bulwarowej prasy i portali plotkarskich wygrywają w nich dużą kasę. Ale o tym mówi się rzadko.

  • KOBIECOŚĆ
  • ŻYCIE BYWA FAJNĄ PRZYGODĄ

    mocny-makijaz-dla-blondynki

    Sylwia Błach jest niezwykłą kobietą, ale nie z powodu niepełnosprawności, a pasji do życia. Nie boi się zmian i wyzwań. Można odnieść wrażenie, że nic jej nie ogranicza, a choroba będąca elementem jej istnienia nie przysłania jej rzeczywistości, ani nie powstrzymuje jej przed aktywnym, szczęśliwym życiem. Sylwia żyje w pełni, a jednak z nikim się nie ściga. Jak to robi i komu zawdzięcza swoją siłę i charyzmę? O tym możecie się dowiedzieć dzisiaj. Zapraszam do lektury.

  • CODZIENNOŚĆ NIECODZIENNA
  • DAMA OD KRYMINAŁU

    img_7024

    Miałam ostatnio okazję być na promocji najnowszej książki Pani Katarzyny Bondy – Lampiony… Czytałam wszystkie jej publikacje oglądałam wiele wywiadów. Nie dziwi mnie, że jest nazywana Królową Kryminału. Dla mnie dzieli, to podium z Joanną Chmielewską. Choć są zupełnie innymi osobowościami. Mają inne style pracy, pisania.
    Zastanawiałam się jaka naprawdę jest autorka poczytnych kryminałów… Czy jest taka jak przedstawiają ją media? Chciałam przekonać się osobiście.

  • SPOŁECZNE
  • UCIECZKA OD SAMOTNOŚCI

    12957106_10209159296245282_1885552413_n

    Kiedy pada i jest ponuro czujemy się samotni. Nie ważne, czy pracujemy, czy siedzimy w domu. Jesienne przesilenie dotyka wszystkich, bez względu na to kim są. Nie ma znaczenia czy robimy karierę, czy nie. Wszyscy bowiem bywamy smutni, samotni. Bardziej wrażliwi na to, co usłyszymy na swój temat. Krytyka stawia nas do pionu… Trzeba ją nie tylko umieć powiedzieć, ale i usłyszeć. Brak asertywności nie jest sposobem na samotność. Zwłaszcza gdy jest się bardziej odizolowanym niż inni. I wcale nie trzeba być na wózku. Wielu ludzi, których znam mogę opisać jako samotnych i to bardziej niż ja. Oni dzwonią do swoich przyjaciół i rodzin na okrągło. W ten sposób uciekają od swojej samotności. Zwykle jednak mówią o sobie. Koncertują na sobie uwagę świata. Zapominają zapytać drugą stronę o zwykłe rzeczy. Rzadko pytają swojego rozmówce: Co u ciebie? A jeśli już pytają bardziej robią przesłuchanie. Mają żal do bliskich, ale tak naprawdę, to oni są bardziej samotni. Tak naprawdę nie znają nie tylko swoich bliskich, ale i przyjaciół. Nawet w związkach myślą… JA.

  • SPOŁECZNE
  • OBLICZA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI

    access-19409_1280

    Światowy dzień MPD Nie jest dla mnie łatwy, ciągle mam poczucie, że ludzie boją się niepełnosprawności i tego czego tak naprawdę o niej nie wiedzą. Zwykle o niepełnosprawności myśli się stereotypami… Chciałabym by było inaczej. By ludzie nie posługiwali się sloganami z kampanii czy reklam. Chcę by wreszcie wszyscy widzieli w nas ludzi. Przecież osoby teoretycznie sprawne też mają różne możliwości i ograniczenia. Dlaczego więc choć tyle mówi się o tym by szanować życie, chronić. Żałuję, że tak mało mówi się o tym jak wielu niepełnosprawnych jest prawie niewidzialnych.
    Oni by chcieli być widzialni. Uczestniczyć w życiu, być nie tylko cząstką systemu…, ale życia. Codzienności. Nikt nie lubi się czuć odstawiony na boczny tor. Bezużyteczny.

  • SPOŁECZNE
  • IDEALNY PROJEKT OBYWATELSKI?

    14423776_1807019402900862_97089925_o

    Projekt Obywatelski zapanował nad internetem, kobietami i nie tylko. W internecie mediach trwa polemika między przeciwnikami aborcji, jej zwolennikami i ludźmi pozwalającymi na dokonanie jej wyboru. Nie chce mi się już pisać co o tym sądzę. Jak boli mnie, hejt i wzajemny osąd. Wyzywanie się nawzajem. Polemiki i dyskusje słychać wszędzie… Każda ze stron ma swoje racje, ale mam wrażenie, że dyskutujący wzajemnie się nie słuchają. Dziś jednak nie będzie o aborcji, ale o tym co mnie nurtuje. Mówi się o kolejnych Obywatelskich Projektach ustaw. Bardzo jestem ich ciekawa. Nawet mam jeden pomysł z korzyścią dla Państwa i jego obywateli. Niema idealnego świata, ale właściwy projekt może sprawić, że niedoskonały świat stanie się lepszy. Czy jesteśmy dość silni by to zrobić?

  • CODZIENNOŚĆ NIECODZIENNA
  • LITERACKA KAWIARENKA – CZYLI SPOSÓB NA INNY WIECZÓR.

    kawiarnia-literacka-8-mck-212x300

    Jesień… taka nie typowa. W domu zimno, że nawet herbata z malin nie pomaga, a na dworze wiosna 20 stopni. Ciężko jest w ten czas być sobą. Zwłaszcza, że na wózku zimniej. Słowa nie chcą wypływać spod palców trudniej tworzyć i nawet kocica się skarży żałośnie pragnąc ciepła. Nie mogę jej wypuścić na słońce, bo świat zewnętrzny ją przeraża. I choć zapachy z moich kół kuszą. Ona woli się tulić, odsuwać mnie od pisania. Poezja tworzy się we mnie sama. Wystarczy tylko mały impuls. Proza to jednak inna sprawa. Lubię jednak takie wieczory jak dziś. Lubię posłuchać innych. Obejrzeć okruchy wspomnień i wrażeń… Dotknąć w ułamku chwili to co jest takie ulotne. To co da się zatrzymać tylko w słowie i dźwięku.

  • PRZECZYTANE PRZY KAWIE
  • BYŁAM SŁUŻĄCĄ W ARABSKICH PAŁACACH – LAILA SHUKRI

    398719-352x500

    Wyjątkowa książka którą przeczytałam w kilkanaście godzin a dwie doby nie potrafiłam przestać o niej myśleć nie tylko z powodu realizmu zawartego w tej książce. Jako czytelnik fascynuję się kulturami i zwyczajami na różnych Kotyniach. Tym razem fascynująca przygoda nie była tak prosta. Książka Laili Shukri zabiera nas w smutną, a zarazem wstrząsającą podróż. Mimo trudnych tematów nie da się przerwać lektury…

  • SPOŁECZNE
  • DO CELU ZWYKLE MAMY POD GÓRKĘ

    14215220_1798915790377890_1369528582_o

    Ostatnio żyję w sprzeczności. Powoli idę do przodu ale, nie wszystko idzie prosto. I to wcale nie dla tego, że mi się nie chce, czy nie mam pomysłu. Pomysłów mam za wiele… Problem to planowanie, to że chciała bym zbyt wiele i czasem plan bierze w łeb. Bo życie ma inny scenariusz niż ten który sobie założyłam. I nawet jeśli stanęła bym na głowie nie przeskoczę. Moja niepełnosprawność niema nic do rzeczy. W krytycznych chwilach odkrywam, że chwilami życie bez planu jest dobre… Choć lata płyną nie spinam się, że nadal szukam planu, siebie. Nie mam… tylu rzeczy, że pewnie pobiła bym jakiś rekord. I co mam zrobić? Na pewno nie ubiorę się w pokutny worek.